Zmiany wprowadzone

$h=Chcemy się cieszyć miastem dla pieszych!
$k=relacje, piesi, śródmieście, razem bez barier, srn.aktualności, bariery
$a=Marcin Jackowski, Maciej Sulmicki
$d=2017.09.30
$z=0
$o=
$b=

#Relacja z marszu

W sobotę 30 września przez Warszawę przeszła pierwsza Piesza Masa Krytyczna [[piesza_masa_krytyczna-179]]. Pogoda i frekwencja dopisały. Nieobecni mają czego żałować, o czym powinna przekonać poniższa fotorelacja.

piesza_masa_krytyczna_001.jpg
Poprzedniego dnia do późnego wieczora w siedzibie ZM trwały ostatnie przygotowania, głównie plansz z hasłami. Przed południem ruszyliśmy z Koszykowej z koszem roweru towarowego wyładowanym znacznie powyżej brzegów.

piesza_masa_krytyczna_002.jpg
Kiedy pod pomnikiem pieszego gen. de Gaulle’a z wolna gromadził się tłum pieszych, pieszy Robert miał okazję udzielić kilku wypowiedzi dla mediów licznie obecnych na wydarzeniu (dziękujemy za obecność i relacje!).

piesza_masa_krytyczna_003.jpg
Zgromadzenie otworzył oficjalnie Jan Mencwel z MJN przypominając cele przemarszu.

piesza_masa_krytyczna_004.jpg
,,Chodźcie z nami chodnikami!” – skandował tłum masowiczów natrafiając co chwilę na jakieś utrudnienia – czy to słupy, czy kosze, czy parkowanie.

piesza_masa_krytyczna_005.jpg
Oto reprezentatywna ilustracja warunków ruchu pieszego na jednej z głównych ulic miasta. Szerokości z trudem starcza dla trzech osób, ale parkowanie zorganizowano na chodniku.

piesza_masa_krytyczna_20.jpg
(Tu na przykład trzy osoby i zebra musiały się zmieścić w jednym rzędzie.)


piesza_masa_krytyczna_006.jpg
Na pierwszym postoju przy rondzie Dmowskiego nasi przedstawiciele przypomnieli o trwających już ponad 5 lat apelach o ucywilizowanie tego miejsca [[dmowskiego-124]] oraz o śmiertelnym żniwie, jakie zbierają zbyt szerokie jezdnie, bo prędkość zabija, a szerokość jej sprzyja [[szerokosc_zabija-112]].

piesza_masa_krytyczna_007.jpg
Następnie piesi wtargnęli na jezdnię. Na szczęście tym razem nie pod nadjeżdżający pojazd, gdyż rondo na ten czas obstawiła policja.

piesza_masa_krytyczna_024.jpg
Dostaliśmy zezwolenie, aby połowę ronda przemierzyć jezdnią. To trzeba przeżyć!

piesza_masa_krytyczna_008.jpg
Następnie trzeba było wrócić na chodnik,...

piesza_masa_krytyczna_009.jpg
... który na szczęście na pewnym odcinku Al. Jerozolimskich ma odpowiednią szerokość, choć rzuca się w oczy brak drzew.

piesza_masa_krytyczna_010.jpg
Dopiero w pobliżu ul. Emilii Plater tarasuje go wejście do lochów i słup ogłoszeniowy. Czy naprawdę trzeba go stawiać tak by zawężał ciąg pieszy?

piesza_masa_krytyczna_011.jpg
Ulicę Emilii Plater pokonaliśmy legalną zebrą, która dziś spowszedniała, ale warto przypomnieć, jak wielu nacisków na władze wymagało jej powstanie: petycji [[happening-10a]], happeningów [[plater_poszukiwana-10a]] [[plater_10c]] [[przejscie_plater_atestowane-10c]], dalszej korespondencji [[przejscie_plater-114]] oraz interpelacji. Kolejny postój poświęcono niedostatkom zieleni i zawłaszczaniu chodników przez samochody.

piesza_masa_krytyczna_012.jpg
Odcinek przy dworcu też jaskrawo pokazuje dysproporcje między chodnikiem a trzema pasami ruchu na jezdni. Tam pochód nie miał łatwo!

piesza_masa_krytyczna_013.jpg
Na szczęście już wkrótce czekało go zezwolenie na zajęcie całej jezdni i powtórzenie wyczynu przejścia przez Morze Czerwone sprzed 2 lat [[happening_centralny_fot-155]].

piesza_masa_krytyczna_014.jpg
Frekwencja na marszu była imponująca – przyszło około 250 osób.

piesza_masa_krytyczna_015.jpg
Ruszamy na przedostatnią prostą, która tylko z pozoru wydawała się szeroka.

piesza_masa_krytyczna_016.jpg
Po chwili na drodze stanęły najczęstsze chodnikowe przeszkody, którym władze tak łaskawie pozwalają stawać na cudzym.

piesza_masa_krytyczna_017.jpg
Kiedy zgodnie z zapowiedzią trwało przyklejanie tez pieszych na drzwiach ZDM, Robert odczytał je wywołując brawa uczestników.

piesza_masa_krytyczna_018.jpg
Miłym zaskoczeniem była obecność dyrektora Łukasza Puchalskiego, który miał okazję przemówić do zgromadzenia. Niestety, na pytanie, kiedy doczekamy przejść na rondach Dmowskiego i Czterdziestolatka, nie padła konkretna odpowiedź.

Dyrektor Puchalski przekonywał, że miasto wiele robi dla poprawy warunków ruchu rowerowego i poprawia bezpieczeństwo na przejściach. To prawda. Zmiana na lepsze w podejściu ratusza do tych problemów jest widoczna. Z drugiej jednak strony ogrom zaniedbań i dziesięciolecia faworyzowania motoryzacji wymagają dziś czegoś więcej niż wylewania dziecięcym wiaderkiem wody z tonącego okrętu. Zamiast doraźnych, punktowych interwencji potrzebne są zmiany systemowe w planowaniu przestrzennym, projektowaniu, finansowaniu, utrzymaniu, egzekwowaniu prawa i partycypacji społecznej.

Dlatego apelujemy, dyrektorze drogi, miasto nam leży, postaw je na nogi.

#Zobacz też

Więcej o rodzącym się coraz szerszym ruchu na rzecz pieszych na stronie
http://piesza.warszawa.pl/

Zmiany oczekujace na akceptacje

Brak zmian.