Patrząc szerzej na ulicę Koszykową trudno nie zauważyć jej wielkiej szerokości, której zabudowa zatoki wcale nie uszczupliła. W miarę swobodny ruch w obu kierunkach może się tu odbywać nawet podczas parkowania przy obu krawężnikach. A mimo to chodnik po stronie Politechniki wydano na pastwę samochodów, choć z powodzeniem dałoby się wygospodarować pasy parkowania równoległego na jezdni.

Razem bez barier na Facebooku