O co chodzi?

Aby w pełni uczestniczyć w obchodach Europejskiego Dnia bez Samochodu, miasto powinno wprowadzić trwałe udogodnienie dla niezmotoryzowanych (pieszych, pasażerów lub rowerzystów). Warszawa dotychczas tylko raz (w 2009 r. [zobacz >>>]) wzięła udział jako pełnoprawny uczestnik EDbS - w pozostałych przypadkach jasno pokazywała, że nie zależy jej na zmianie struktury ruchu w mieście na mniej uciążliwy dla jej mieszkańców. Również w tym roku miasto niczego nie zmieniło 22 września na plus, czego skutki - tak jak każdego innego dnia - było słychać, widać i czuć [zobacz >>>].

Za to parę miesięcy wcześniej wprowadziło innowacyjne rozwiązanie zniechęcające do korzystania z komunikacji publicznej -- odgrodzono przystanek tramwajowy od tramwaju. Póki co jest to jedyna zmiana wprowadzona na placu Zawiszy w ramach zmiany stopnia dogodności przesiadek [zobacz >>>].

Wydawałoby się, że taki błąd uda się szybko naprawić. A jednak -- ZDM twardo obstaje przy tym, że pasażerom należy uniemożliwić wsiadanie do tramwaju (i wysiadanie z niego) na przystanku.

Co na to miasto?

Pismo do ZDM – 13 VII 2011 r.

Niniejszym wnoszę o usunięcie nowopostawionych barierek z przystanku plac Zawiszy 13 na ul. Towarowej. Uniemożliwiają one korzystanie oraz stwarzają zagrożenie w przypadku utrudnień w ruchu lub awarii tramwaju, uniemożliwiając jego opuszczenie przez pasażerów. Co więcej, z wypowiedzi rzecznika ZDM w artykule w Życiu Warszawy ("Na Zawiszy odgrodzili tramwaj od pasażerów") wynika, że nie mają one żadnego uzasadnienia.

Parkowaniu samochodów na przystanku bowiem skutecznie zapobiegają barierki od strony jezdni i problem wjeżdżania samochodów na podwyższony peron przez tory nie występuje, co może potwierdzić każdy pasażer korzystający z przystanku.

Aby miasto nie marnowało jeszcze więcej pieniędzy, proszę o odpowiedź wyłącznie drogą elektroniczną.

DW: Biuro Drogownictwa i Komunikacji, Wydział Ruchu Pieszego.

Odpowiedź ZDM - 3 VIII 2011 r.

[Odpowiedź przyszła listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru - ważne, żeby było wolniej, drożej i niezgodnie z prawem (Art. 39 KPA).]

Zarząd Dróg Miejskich w odpowiedzi na Pana pytanie zadane w liście elektronicznym z dnia 13 lipca 2011 r. informuje, że wprowadzona organizacja ruchu ma na celu uniemożliwienie wjazdu pojazdów również służb miejskich na teren wiaduktów przystankowych. Wyeksploatowana konstrukcja przedmiotowych obiektów zaprojektowana jako prefabrykowane płyty o małych przekrojach nie jest przystosowana do jazdy i postoju pojazdów, a dalsze użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem mogłoby w rezultacie doprowadzić do katastrofy budowlanej.

Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich
Grażyna Lendzion

Drugie pismo do ZDM – 24 VIII 2011 r.

Do Dyrektor ZDM, p. Grażyny Lendzion.

Szanowna pani--

Nawiązując do pisma ZDM-ZUWM-RJE-704-475-1-11, w którym stwierdza pani, że wobec anarchii panującej w mieście i niemożności kontrolowania działań własnych służb konieczne jest fizyczne utrudnienie wjeżdżania pojazdów na przystanki tramwajowe na Towarowej przy placu Zawiszy, wnoszę o zastąpienie płotków zwykłymi słupkami.

Efekt z punktu widzenia zapobiegania ruchu teoretycznie występujących pojazdów będzie ten sam, a skandaliczny efekt w postaci degradacji węzła przesiadkowego na placu Zawiszy zniknie. Obecnie zastosowane rozwiązanie świadczy o pogardzie, z jaką miasto traktuje własnych obywateli.

Równoległe pismo do Biura Drogownictwa – 24 VIII 2011 r.

Nawiązując do przytoczonego poniżej pisma, na które ZDM odpowiedział pismem ZDM-ZUWM-RJE-704-475-1-11, w którym stwierdza, że odgrodzenie przystanków od pasażerów "ma na celu uniemożliwienie wjazdu pojazdów również służb miejskich na teren wiaduktów przystankowych", proszę o zajęcie stanowiska w sprawie:

- karania pasażerów za nieudolność miasta w kontrolowaniu własnych służb,

- częstotliwości z jaką pojazdy wjeżdżają na przystanki (od pięciu lat nie widziałem tam jeszcze ani jednego, a jestem na skrzyżowaniu co najmniej dwa razy dziennie),

- podejmowania przez miasto działań *pogarszających* jakość węzłów przystankowych zamiast ich ulepszania,

- rozdziału środków w mieście, gdzie brakuje pieniędzy na wygrodzenia w miejscach, gdzie nielegalne parkowanie występuje nagminnie, a znajdują się na rozwiązania pogarszające sprawność komunikacyjną miasta i odpowiadające na nieistniejące problemy,

- jeżeli uznają państwo argument o parkowaniu pojazdów, których dziwnym trafem nikt nigdy nie widział, o przyczynie, dla której nie zastosowano rozwiązania nie godzącego w interesy pasażerów, np. normalnych słupków zapobiegających nielegalnemu parkowaniu.

Pismo Biura Drogownictwa - Inżyniera Ruchu - 13 IX 2011 r.

Do: ZDM, Tramwaje Warszawskie.

W związku ze złożonym do tut. Urzędu wnioskiem [...] w sprawie zamontowanych wygrodzeń typu U-12a od strony torowiska tramwajowego na przystanku "Pl. Zawiszy 13", proszę o przekazanie wszelkich informacji jakie Państwo posiadają dotyczących zasadności i legalności montażu ww. wygrodzeń.

Zastępca Dyrektora Biura Drogownictwa i Komunikacji, Inżynier Ruchu m.st. Warszawy
Janusz Galas

Ciąg dalszy

[zobacz >>>] [zobacz >>>]

Razem bez barier na Facebooku