Gra miejska "Razem bez barier"

12 września – w sobotnie przedpołudnie – centrum Warszawy stało się planszą do gry. Zawodnicy współdziałający w trzy lub czteroosobowych drużynach wyruszyli spod Pałacu Kultury i Nauki w niełatwą podróż po mieście.

Gracze tłumnie stawili się na starcie mimo deszczu.

Rejestracja przebiegła szybko i sprawnie.

Zadaniem graczy było pokonanie szerzącego się w Warszawie groźnego wirusa, przez którego ludzie zaczęli tracić niektóre zmysły i sprawność ruchową. Każda z drużyn poszukiwała szyfru umożliwiającego otwarcie skrzyni, w której niejaki Profesor Henryk Kronen z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego ukrył antidotum na wroga.

Przyjęcie dobrej strategii to podstawa.

Gracze, by zdobyć kod otwierający skrzynię, musieli odwiedzić kilka miejsc, w których pomocnicy profesora Kronena zostawili im wskazówki. Zadanie było tym trudniejsze, że na czas gry zawodnicy wcielili się w osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawności. W każdej drużynie jeden z uczestników musiał poruszać się na wózku inwalidzkim.

Niektóre z zadań gracze wykonywali z zasłoniętymi oczami i z wykorzystaniem białej laski. Dzięki temu mogli osobiście doświadczyć problemów, z którymi na co dzień borykają się osoby z trudnościami z poruszaniem się czy osoby niewidzące.

Rozpoznawanie przedmiotów z zasłoniętymi oczami wcale nie było takie łatwe.

Jednym z pierwszych punktów na trasie zawodników był Dworzec Centralny. Jeszcze przed budynkiem dworca gracze musieli poradzić sobie ze zbyt wysokimi krawężnikami i źle wyprofilowaną jezdnią.

Teren tuż przed dworcem również okazał się nie lada wyzwaniem…

Na Dworcu Centralnym na drużyny czekał tajemniczy informator który przekazywał im tajną wiadomość.

Aby zdobyć fragment szyfru trzeba było skorzystać z windy.

Większość drużyn bardzo dobrze poradziła sobie z tym zadaniem.

Pierwszy poważny problem pojawił się w podziemiach pod Rondem Czterdziestolatka… Schody, schody, schody!

Zawodnicy nie tracili jednak dobrego humoru. Nie mogąc zejść do podziemi, napisali wiadomości dla włodarzy miasta dotyczące (nie)dostępności Ronda Czterdziestolatka.

Jak się okazało, poruszanie się na wózku to nie bułka z masłem. Gracze doświadczyli, jakim problemem są uskoki, w których może utknąć koło wózka.

Dużym wyzwaniem było również przejście przez torowisko na placu Zawiszy.

Na Dworcu Ochota drużyny próbowały skorzystać z podnośnika. Okazało się jednak, że jest on zepsuty. W tej sytuacji nie pozostało nic innego jak zejść i wejść po schodach – żeby było trudniej z zasłoniętymi oczami.

Podnośnik nie działał również przy budynku Poczty Polskiej na Nowogrodzkiej. Mimo prób, nie udało się go uruchomić.

Gracze byli jednak wytrwali i próbowali różnych sposobów.

Pomysłowości i siły wymagało również wykonanie zadania przy Centrum Leczenia Obrażeń Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus na Emilii Plater. Jak na ironię losu uszkodzony chodnik i źle nachylony podjazd same mogą być przyczyną obrażeń…

Jedna z ostatnich konkurencji polegała na wyminięciu się na wózkach na wąskim chodniku. Niektórym ledwo, ledwo, ale się udało.

Aby jak najszybciej dotrzeć do mety, gracze mogli korzystać z komunikacji miejskiej. Sposoby na dostanie się do autobusy były różne. Każda drużyna stosowała nieco inną technikę.

O godzinie 14 wszystkie drużyny spotkały się na mecie w hotelu MDM.

Trzy pierwsze drużyny, którym udało się otworzyć skrzynię z antidotum otrzymały nagrody.

Spotkanie na mecie było okazją do dyskusji na temat barier w Warszawie.

Gracze zaprezentowali wykonane przez siebie mapy barier, wskazali na główne przeszkody oraz zaproponowali dobre ich zdaniem rozwiązania. Przede wszystkim wskazali na potrzebę projektowania uniwersalnego oraz przestrzegania wysokich standardów infrastruktury pieszej (w tej sprawie można podpisać petycję: http://zmienmy.to/petycja/wyzsze-standardy-nizsze-krawezniki/).

Prezentacja i podziękowania

Zachęcamy do obejrzenia prezentacji barier na trasie gry, diagnozy przyczyn problemów oraz propozycji rozwiązań.

Dziękujemy zawodnikom za udział w grze, Marcinowi Góreckiemu za fotografie, i zapraszamy do wspólnych działań!

Razem bez barier na Facebooku