Za komfort kierowców płacą dotkliwymi utrudnieniami wszyscy piesi i znaczna część rowerzystów niechętnych do jazdy w warunkach bliższych autostradzie niż centrum miasta. Ile lat jeszcze mamy czekać na przywrócenie choć minimum równowagi transportowej w tak kluczowym węźle?

Razem bez barier na Facebooku